Chory i chorszy
Lokalnemu Informatykowi zdarzyło się zawitać w szpitalu. Bynajmniej nie w celu służbowym, a jak najbardziej prywatnym. Natchnęła go ta okazja do pewnych przemyśleń ogólniejszej natury. Zrodlo (oryginalny wpis) na http://www.computerworld.pl/artykuly/58097.html,Piotr Kowalski